Paschimottanasana w Ashtanga Yoga: dlaczego większość osób nie wykonuje skłonu, tylko zaokrągla plecy?

paschimottanasana wykonana w Dharma Yoga Wrocław
Paschimottanasana – Anna Ładziak

Paschimottanasana jest jedną z najbardziej rozpoznawalnych pozycji siedzących w Ashtanga Yoga. Na pierwszy rzut oka wydaje się prosta: usiądź, wyprostuj nogi i pochyl się do przodu.

W praktyce jednak to jedna z najczęściej źle rozumianych asan.

Wiele osób ocenia głębokość pozycji na podstawie tego, jak blisko nóg znajduje się głowa lub klatka piersiowa. Problem polega na tym, że taki sposób myślenia często prowadzi do kompensacji zamiast rzeczywistego pogłębiania pozycji.

Skąd powinien rozpoczynać się ruch?

W prawidłowo wykonywanej Paschimottanasanie ruch inicjowany jest przez miednicę.

Miednica wykonuje przodopochylenie (anterior pelvic tilt), a tułów podąża za tym ruchem. Innymi słowy – najpierw dochodzi do zgięcia w stawach biodrowych, a dopiero później do stopniowego zgięcia kręgosłupa.

To właśnie relacja pomiędzy miednicą a kośćmi udowymi decyduje o jakości skłonu.

Dlaczego kręgosłup zaczyna się zaokrąglać?

Najczęściej przyczyną są ograniczenia w tylnej taśmie mięśniowej, szczególnie w obrębie grupy kulszowo-goleniowej.

Jeżeli hamstringi nie pozwalają na dalsze przodopochylenie miednicy, organizm szuka ruchu gdzie indziej.

Miednica zaczyna ustawiać się w tyłopochyleniu, a kręgosłup przejmuje zadanie pogłębiania pozycji.

Z zewnątrz wygląda to jak większy skłon.

Biomechanicznie jednak nie zwiększamy zakresu zgięcia w biodrach – zwiększamy jedynie zgięcie kręgosłupa.

To istotna różnica.

Czy warto uginać kolana?

Tak.

Wbrew popularnym przekonaniom lekkie ugięcie kolan nie jest błędem.

Zmniejsza ono napięcie grupy kulszowo-goleniowej i pozwala miednicy swobodniej poruszać się w przodopochyleniu.

Dlatego u wielu osób Paschimottanasana z lekko ugiętymi kolanami będzie bardziej funkcjonalna i bardziej zgodna z biomechaniką ruchu niż agresywne prostowanie nóg za wszelką cenę.

Dlaczego nie wyciągam pośladków spod siebie?

W świecie jogi nadal można spotkać wskazówkę, aby przed wykonaniem skłonu „wyciągnąć pośladki spod siebie”.

Moim zdaniem warto podchodzić do tej praktyki ostrożnie.

Tkanka miękka znajdująca się wokół guzów kulszowych pełni funkcję ochronną i amortyzującą. Jej celowe odsuwanie może zwiększać kompresję tkanek znajdujących się w okolicy przyczepów mięśni kulszowo-goleniowych oraz struktur nerwowych przebiegających w sąsiedztwie, w tym nerwu kulszowego.

Nie oznacza to, że każda osoba odczuje dyskomfort.

Warto jednak zadać sobie pytanie, czy jest to działanie rzeczywiście potrzebne do wykonania pozycji.

Czego uczymy się w Paschimottanasanie?

Paschimottanasana jest dobrym przykładem różnicy pomiędzy kształtem pozycji a jakością ruchu.

W praktyce Ashtanga Yoga nie chodzi wyłącznie o osiągnięcie określonego wyglądu asany.

Znacznie ważniejsze staje się zrozumienie:

• skąd rozpoczyna się ruch,

• które struktury ograniczają zakres,

• gdzie pojawiają się kompensacje,

• oraz czy potrafimy odróżnić rzeczywiste pogłębianie pozycji od strategii zastępczych.

Czasami mniej spektakularna wersja asany jest jednocześnie wersją bardziej świadomą.

I właśnie wtedy praktyka zaczyna być naprawdę interesująca.

Praktyka Ashtanga Yoga we Wrocławiu.
Sesje prowadzone codziennie od 6:15 oraz 8:00 rano w Dharma Yoga Studio (I i II seria) oraz praktyka w własna w stylu Mysore (klasa Mysore) w piątki od 6:15 do 10:00!